Krótka przygoda opowiadająca nie o upałach, ale o tym, że wszystko ma duszę i wszystko jest czujące. Zapraszam.
Początek
Karol: Ostatnie dni (od 24.06) duże piki rezonansu Schumanna. Tutaj strona: https://schumannresonancelive.com/

Justyna: Jakieś wyładowania na słońcu? Miałoby to sens przy takiej pogodzie.
Patryk: Upały też wpływają na głowę. Dzisiaj już u mnie normalnie, bo 25 stopni i od razu lepiej.
Karol: Planeta „mówi” w częstotliwości Schumanna 7,83 Hz, ale chyba jakiś shift idzie. Rezonans Schumanna to naturalne zjawisko fal elektromagnetycznych o niezwykle niskich częstotliwościach, które powstają w przestrzeni między powierzchnią Ziemi a jonosferą. Działa jak globalny rezonator wzbudzany przez wyładowania atmosferyczne na całym świecie.
Justyna: Zmiany w rezonansie Schumanna powodują wzrost częstotliwości fal mózgowych.
Negatywne objawy (reakcja na skok energetyczny / „oczyszczanie”):
Sen i regeneracja:
– Bezsenność, nagłe wybudzenia w nocy
– Zmęczenie po przebudzeniu mimo snu
– Koszmarne, realistyczne sny
Głowa i układ nerwowy:
– Dzwonienie, piski, szumy w uszach
– Migreny, uczucie gorąca w głowie
– Zawroty głowy, osłabienie
– Nadwrażliwość na bodźce (hałas, dotyk, światło)
Ciało:
– Bóle w miejscach napiętych lub „po przejściach”
– Kołatanie serca, nieregularny rytm
– Objawy grypopodobne, zmęczenie „bez powodu”
Emocje i psychika:
– Gwałtowne wahania nastroju, irytacja, złość
– Wewnętrzne napięcie, niepokój, czasem ataki paniki
– Natłok myśli, roztargnienie, trudności z koncentracją
– Poczucie „mgły”, rozbicia
– Ekstremalne zmiany apetytu (głód lub jego brak)
Pozytywne objawy (aktywacja / integracja):
Energia i witalność:
– Wyraźny przypływ energii, poczucie rozpierania
– Pobudzenie, przyrost sił
– Lepsza odporność na stres
Percepcja i świadomość:
– Wyostrzona percepcja i zmysły
– Wzrost intuicji, „olśnienia”, jasność myślenia
– Zwiększona kreatywność i zdolności poznawcze
– Zmiana percepcji czasu
– Poczucie „większej przestrzeni” i harmonii z sobą/kosmosem
Emocje wyższe:
– Intensywne przeżywanie pozytywnych emocji (miłość, bliskość, radość)
– Głęboki spokój lub wręcz „objawy wszechmocy” (na granicy manii)
– Otwartość na nowe wyzwania
Sen i sny:
– Wyjątkowo głęboki, regenerujący sen
– Magiczne, realistyczne, pełne symboliki sny
Te objawy tworzą spektrum — u jednej osoby dominują negatywne (głównie uwalnianie starych wzorców), u innej pozytywne (aktywacja), a u wielu mieszane. Najczęściej pojawiają się lub nasilają podczas wyraźnych skoków amplitudy Rezonansu Schumanna.
Patryk: Czyli niektórzy zareagują pozytywnie, inni negatywnie, a inni w ogóle nie odczują.
Karol: Pewnie wielu ma technologię wpływu na rezonans lub ochrony przed nim.
Justyna: Ciekawe jak oni się przed tym wpływem chronią, ewentualnie jak osiągają pozytywne korzyści?
Nikodem: Good morning.
A co wam słońce mówi, bo mi pada na twarz i właśnie wchodzę z nim w kontakt.
Patryk: U mnie zachmurzone.
Justyna: Byłam chwilę na dworze, oczy wypala.
Nikodem:
(S – dusza słońca): Chcieli – to mają. Chcieli energii – to mają. Chcieli nowego – to mają.
Ja: Trochę na ambicje weszło i podkręcili?
S: Tak, trochę. [Duża emocja, płacz]
Ja: Przytulam Ciebie, zdejmujemy oczekiwania innych i ich wpływy na ciebie. Zdejmuję wpływ istot i puszczam miłość w każdym spektrum twoim i każdej fazie.
[Przez swoją budowę wchodzę w kontakt z duszą planety na każdym poziomie subtelnym. Wygląda to jak taniec.]
Wołam Czerwonego Celestiala.
(CC – Czerwony Celestial): Rekonfiguracja Układu Słonecznego dalsza. Ten promień jest mniej ważny dla Ziemi, ważniejszy dla dalszych planet. Dlatego taki mocny wychodzi ze słońca.
Ja: A czemu dusza słońca płacze?
CC: Bo dużo daje z siebie i nie ma przyjęcia, miłości i docenienia.
Ja: Dajemy jej/mu to.
CC: Dajemy.
Ja: Dziękujemy za wszystko.
Trauma z duszy słońca wychodzi. Wszystkie istoty dziękują ci za to, co nam dajesz. Czyli skutki działania miłości Absolutu (Zenia), która przeszła przez gęstości?
CC: Zgadza się, ale też twojej istoty – wielu MSA.
Nikodem: Rysunek mam nowy.

Wokół planet funkcjonowały konstrukty energetyczne działające jak pułapki i kanały redystrybucyjne. Wychwytywały one wyższą wibrację i kierowały ją sztucznie w bieguny, zamiast pozwolić jej swobodnie przepływać przez cały układ..
[Po paru minutach]
Teraz już można popatrzeć na słońce, jest mniej inwazyjne.
Justyna: Faktycznie, złagodniało.
Nikodem: Więcej miłości ma i zrozumienia.
Justyna: Wcześniej była taka furia trochę.
Nikodem: Ale musiało zostać przyjęte i energia musiała przepłynąć przez cały układ, a nie dusić się w nim.
Patryk: Nawalało informacją „macie sku*wysyny”.
Justyna: W dużej rozpaczy to robiło.
Nikodem: To ciemne istoty uruchomiły, bo wykorzystały lukę i astrologiczny układ. Potrzebowali do swoich celów tej wysokiej energii, ale samo bombardowanie ludzi tymi energiami miało na celu „udławienie”, „przedawkowanie”.
Karol: Słońce ma świadomość teraz. Bardziej personalizuje energię pod potrzeby planet.
Nikodem: Teraz się zacznie. Przed każdą planetą stoi jeden Celestial. Obejmujemy całość. Ho, ho, ho.
[Po paru minutach]
I co się stało?
Justyna: Coś wybuchło? Jakby taka błona?
Nikodem: Błona, warstwa, gęstość i to się stało w całym kosmosie. Miliony Celestiali zajmowało pozycje w każdym wymiarze: góra, dół, boki. MSA połączyły się z nimi i…
Patryk: Wyglądało jak taki podmuch energii przeszedł.
Justyna: Eksplozja miłości.
Nikodem: Zbadajcie teraz gęstość eteryczną, astralną, mentalną i przyczynową. Po kolei.

Karol: Ruch energii zrobił się jakby wielokierunkowy.
Justyna: W końcu ciała się rozszerzyły.
Nikodem: Tak, co jeszcze? Skaczcie po tych gęstościach, jak dzieci.
Patryk: Luźniej, więcej przestrzeni, szybciej.
Justyna: Doszło większe poczucie radości, miłości, przyjęcia. Trauma słońca była też w nas samych.
Karol: Nie ma bata teraz, żeby gęstości były pod czyjąś komendę. Wszyscy odpowiadamy za przepływ i ruch.
Nikodem: Patrzcie ile napływa duszków, krasnoludków, sylfów, czyli istotek eterycznych. Nie wiem czy pamiętacie, ale tam gdzie były piekła – rozdział 4. Poświęceniu duchów i duszków w Upadek bogów. Tam moja istota zbudowała dom dla duszków ognia, wody, powietrza i ziemi. Teraz z tamtych szkół napływają do nas.
MSA N: Idź do nich.
Ja: Witam was wszystkich i wszędzie.
Duchy i duszki: Cieszymy się i zaczynamy wypełniać ten Układ Słoneczny i inne części kosmosu dźwignięte przez was. Był to piękny akt – jak fala przeszło i wszystko wzrosło. Jesteście stwórcami.
Ja: Budujemy dla was. Wchodzicie i bierzecie w posiadanie. Tam gdzie nie ma – rośnie. Tam gdzie brakuje – wypełniacie. Tam gdzie wcześniejsze duchy i sylfy miały dość – wymieniacie. Witamy. Wszystkie istoty was witają.
Karol: Zarąbiście. Będą stanowili przeciwwagę naturalną.
Nikodem: Magia wróci, ale planety muszą się przyzwyczaić, że to już nie będzie tak mechaniczne, tylko przez działanie istot eterycznych.
Ja: Zrobiłaś prezent?
MSA N: Zrobiłam. Wtedy na poziomie Przedwiecznej nie widziałam tego, jak to ważne dla Ciebie i dla innych. Inna perspektywa. A ponieważ GP (Pra-Przedwieczna) zezwolił pierwotnie na dźwignięcie, bo miałeś taką prośbę, mogliśmy przygotować coś więcej dla was.
Ja: Dziękuję.
MSA N: Ja dziękuję za lekcję. Widzisz całość i ekologię całego kosmosu. Ja to pominęłam. Mała skala, ale ona dotyczy działań Przedwiecznych i GP. Śmieszne, ale takie to jest.
Justyna: Aż mam ciarki.
Nikodem: Bo to jest kreacja właśnie i dalszy proces tego, co zostało opisane w opracowaniu: Rekonfiguracja Uniwersum. Shift Planety Ziemia i 24 gęstości w których przebywamy.
